O gustach się dyskutuje

Czego szuka młoda sztuka?

Czas czytania: 3 min.

Czy w oparciu o ofertę aukcji młodej sztuki można określić obecnie panujące w sztuce tendencje? Czy to, co kupujemy na licytacjach, można uznać za głos pokolenia? Czy to odpowiedź młodych na otaczającą rzeczywistość?

A może jest przeciwnie – na aukcjach młodej sztuki znajdziemy tylko propozycje komercyjne, których jednym powodem powstania jest potencjalna sprzedaż? Czy są to robione „pod publiczkę”, nieszczere, a za to efektowne i ładne obrazki, których nie można uznać za prawdziwą artystyczną wypowiedź?

Takie pytania nurtują wielu miłośników sztuki. Wiem to, bo często takie pytania zadajecie. Także bezpośrednio, przychodząc do galerii czy dzwoniąc z prośbą o poradę czy komentarz na temat planowanych zakupów konkretnych dzieł.

Muszę przyznać, że ja też zadaję sobie czasem takie pytania, patrząc na kolejne pozycje katalogowe – nie tylko aukcji przygotowywanych przez Xanadu, ale także w konkurencyjnych domach aukcyjnych.

Nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi. Nie można wszystkich artystów nagiąć do jednego wzorca. Oczywiście aukcja jest sytuacją komercyjną. Artysta wystawia na aukcji prace po to, aby je sprzedać. Nie tylko jednak z tego powodu. Aukcja to jedno z najlepszych, bo najszerzej trafiających do świadomości odbiorców, czyli kolekcjonerów, narzędzi promocyjnych dostępnych młodemu twórcy. Dlatego też, jeśli jest on osobą świadomą i chcącą budować w sposób sensowny swoją karierę, to wystawia na aukcji takie prace, które faktycznie są wizytówką jego twórczości. Są dobre, powstają z autentycznej potrzeby podzielenia się z odbiorcami swoją ekspresją i postrzeganiem świata, a także są spójne z całokształtem dotychczasowego dorobku artysty. To oczywiście nie wyklucza z jego strony poszukiwań i otwartości na nowe tematy czy stylistyki.

Rzecz jasna takie prace to tylko część oferty katalogowej. Inna grupa prac jest świadectwem bardziej tego, co podoba się kupującym. A ci mają różnorodny gust. Czasami nie szukają wizualnych wyzwań, a po prostu sztuki przyjemnej dla oka, która rozjaśni i doda energii wnętrzom, w których na co dzień mieszkają. Nie ma w tym nic złego, choć warto zdawać sobie sprawę z tego, że takie prace skupiają uwagę większej ilości kupujących i przez to dość często sprzedają się za wyższe kwoty.

Nie oznacza to jednak, że na aukcjach młodej sztuki nie ma dobrych prac. Jest ich wiele. Czasami są nieco mniej krzykliwe, kolorowe i mniej spektakularne. Czy spośród tych bardziej przemyślanych, dojrzalszych artystycznie i kompletnych w przekazie będą takie, których autorzy za kilka lat zrobią wielkie kariery na scenie artystycznej? Być może. Nawet jestem przekonana, że tak właśnie się stanie, choć dziś jeszcze trudno prorokować, którzy będą to artyści. Do skutecznego budowania kariery potrzebny jest nie tylko talent, ale też determinacja, systematyczność i umiejętności tworzenia relacji ze środowiskiem. Tych ostatnich cech nie widać „na obrazku”.

Agnieszka Gniotek

 

 

Chcesz pogłębić ten temat? Sprawdź artykuł, w którym szerzej omawiamy zagadnienia związane z aukcją oraz podajemy Ci jeszcze więcej praktycznych wskazówek, które pomogą Ci dokonać odpowiednich wyborów przy zakupie dzieła sztuki.

ODSIEWANIE ZIARNA OD PLEW – JAK WYBIERAĆ WARTOŚCIOWE PRACE NA AUKCJACH MŁODEJ SZTUKI?