Slider

Zbiór to jeszcze nie kolekcja.

Kolekcjonujemy różne rzeczy, niekoniecznie dzieła sztuki. Kolekcja powstaje według pewnych założeń i określonego klucza, przyjętego przez jej właściciela. Często koncepcja nie wyłania się od razu i nie jest rygorystycznie planowana wraz z pierwszym zakupem. Staje się wynikiem ewolucji zainteresowań i coraz bardziej świadomego podejścia kolekcjonera do posiadanych dzieł.

Nawet jeśli posiadamy wiele dzieł sztuki, a jest to zbiór chaotyczny i nieprzemyślany, nie będzie on kolekcją. Pozostanie zbiorem. Wartość kolekcji jest zawsze znacznie wyższa niż wartość sumy poszczególnych prac, które ją tworzą. Buduje się ją poprzez świadome podejście do jej koncepcji, spójność intelektualną prac, ale też poprzez konkretne i zaplanowane działania marketingowe, które wokół kolekcji można, a nawet powinno się wykonywać. Dlatego właśnie warto budować kolekcje, a nie tylko gromadzić przedmioty.

Panuje dziwne założenie, że marketing kolekcji to działania, które podejmują wyłącznie firmy, przede wszystkim korporacji, posiadające dzieła sztuki. Nic bardziej mylnego. To także fantastyczny obszar działań dla prywatnych kolekcjonerów. Po co realizować działania marketingowe mające na celu promocję kolekcji prywatnej? Powodów jest kilka, ale dwa są najważniejsze. Pierwszy jest egoistyczny, czyli komercyjny. Marketing kolekcji powoduje, że wzrasta jej wartość. Zbiór znany powszechnie, dzieła publicznie rozpoznawalne zyskują na wartości. Drugi powód jest altruistyczny. Dzielenie się swoją pasją do sztuki, wiedzą i posiadanymi pracami to wręcz powinność kolekcjonera. To postawa społeczna, którą każdy, kto zbiera, powinien przyjąć. Jest to też wielka przygoda, bo dzielenie się z innymi potrafi uskrzydlić.

Co składa się na marketing kolekcji? Może  być to wiele działań, ale do najważniejszych należy upublicznienie…

Niniejszy fragment ukazał się na łamach czasopisma „Świat Rezydencji” w numerze wrześniowo-październikowym (86). Całość materiału dostępna jest także w elektronicznej wersji dwumiesięcznika, na stronach 20-21.

 

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jego działania, korzystania z narzędzi analitycznych (Google Analytics), marketingowych (Facebook Custom Audiences), wtyczek społecznościowych (Facebook, LinkedIN, Twitter), systemu komentarzy (Disqus), odtwarzacza wideo (YouTube) oraz odtwarzacza podcastów (SoundCloud). Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Jeżeli wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies, kliknij w przycisk "Rozumiem i akceptuję". Jeżeli chcesz edytować ustawienia plików cookies, kliknij w przycisk "Ustawienia".